Kartki na Dzień Babci | DIY | Zapowiedź portretu Wiedźmina

Wiem, wiem. Przecież kartki były w ostatnim poście. Jednak są ku temu dwa powody: po pierwsze, zbliża się Dzień Babci, więc umieszczenie tych kartek później, byłoby mało praktyczne. A po drugie, w ostatnim czasie podjęłam się BARDZO zajmującej pracy, której szczegółowość połączona z wiecznym brakiem wolnego czasu i światła dziennego powoduje, że dokończenie tego rysunku jeszcze trochę potrwa. Ale na pewno go skończę;) Więcej o tym i tak dowiecie na końcu wpisu. Zapraszam!Najpierw kartki. W tym przypadku także (tak jak wtedy i wtedy) posłużyłam się szarym papierem, który wręcz uwielbiam. Także podobnie do poprzednich, na arkuszu przeznaczonym do malowania akwarelą, namalowałam kwiaty: na jednej róże, na drugiej wianek. Starałam się je trochę przestylizować na staromodne pocztówki z tamtych lat, dlatego mogą niektórym wydać się kiczowate;)

Wystarczyło je jeszcze podrasować srebrnym mazakiem, dodać wstążkę i gotowe – idealne pod gust moich Babć.

Najbardziej jestem zadowolona jednak z wnętrza kartki. Napisałam na komputerze życzenia, wydrukowałam i podłożyłam pod kalkę drukarską. Wystarczyło białym markerem podążać za wydrukiem i już. Na ciemnej kartce życzenia są bardzo czytelne i interesująco wyglądają, prawda?

Po tegorocznych Świętach trafiła do nas gra, w którą i ja, i mój Mąż, marzyliśmy, by zagrać. Wiadomo, chodzi o naszą dumę narodową, Wiedźmina III. Nie dość, że się nie rozczarowaliśmy, to jeszcze przepadliśmy do reszty. Cóż, to też był powód, dla którego nie miałam czasu rysować 😉

Jak do tej pory zamieściłam na blogu dwa portrety (Sherlocka i McGonagall). Te, jak i praca z Geraltem łączy jedno – zawsze rysuję coś z fandomu, który mnie fascynuje. Raz rysowałam coś na prośbę kogoś bliskiego, z serialu, którego nigdy nie widziałam – co to była za męka! Ale nie mogę się zacząć rozpisywać na temat tej pracy, bo co zostawię na następny post? 😉 Na razie wklejam zdjęcie podczas pracy:

A Wy jak macie zamiar świętować Dzień Babci? Macie już gotowe upominki?;)

Pozdrawiam gorąco

A na koniec Boni, który jak zawsze jest zainteresowany aparatem. Gwiazda cholerna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *