Witam! Ci, którzy nie czytali ostatniego podsumowania na blogu (a szkoda, można go zobaczyć tu), nie wiedzą, że ostatnio remontowałam kuchnię. Na zdjęciach mogliście dostrzec czarne ramki na ścianach, niestety puste. Tak nie może być! Postanowiłam, że nie tylko umieszczę tam rodzinne fotografie, ale także własne obrazki. Czas na akwarele. Po co …

Po poście z podsumowaniem roku szybko można odkryć, co rysuję najczęściej. Zazwyczaj są to portrety, zazwyczaj ołówkami, zazwyczaj na białej, zwykłej kartce A4. Jak wiadomo, rutyna zabija kreatywność, a tego nie może zabraknąć na tym blogu! W wyżej wspomnianym poście jednym z postanowień na 2018 rok było spróbowanie nowych technik, …