Od listopada tylko Boże Narodzenie mi w głowie i mam tyle związanych z tym pomysłów, że nie wiem, jak zdążę do grudnia. Aby nie zamęczyć Was Świętami (bo już ostatnio był post o kartkach świątecznych), zrobiłam sobie małą przerwę i narysowałam portret Cersei – można ją nienawidzić, można kochać, ale …

Witam serdecznie! Dawno nie było na blogu żadnej pracy, a będąc po obejrzeniu najnowszego sezonu GoT, nie mogłam się powstrzymać. Tak powstał Jon Snow, a raczej Król Północy. Mam nadzieję, że to nie będzie ostatni rysunek powiązany z tym wspaniałym serialem. Aby wpis nie był tylko pokazywaniem ostatniego rysowania, opowiem …

Testowałam przy okazji swój najnowszy nabytek, czyli ołówki firmy Faber Castell 9000 Art Set, które miałam zamiar przy okazji zrecenzować, ale zobaczyłam, że to wydłużyłoby ten post do monstrualnych rozmiarów. Postanowiłam, że zrecenzuję je osobno, bo na tę uwagę zasługują. Wspominam o nich teraz tylko dlatego, byście wiedzieli, czym rysowałam. …

No i jestem ponownie! Wiem, miał być Geralt, ale nie przewidziałam, że wykonanie tego rysunku będzie AŻ TAK czasochłonne. Aby nie przedłużać okresu suszy na blogu, a także, by trochę odprężyć swoje oko i rękę, postanowiłam narysować portret Ciri, także bohaterki z tej samej gry. Tak, wiem. Dalej mam w …