Witam Was ponownie! Cóż to byłby za Nowy Rok, bez jakiś postanowień? Ja stworzyłam własne (do którego też Was zachęcam), choć to nie tyle postanowienie, co wyzwanie. Więcej – kreatywne! Na jego potrzeby powstał dziś portret Sherlocka. O co chodzi? Już śpieszę z wyjaśnieniami.