Jak to bywa co roku, maj jest w Polsce miesiącem wszelkich komunii. W tym roku i ja z mężem zostaliśmy na jedną zaproszeni, więc uznałam to za wspaniałą okazję, by wyżyć się artystycznie i pokazać dawno niewidzianej rodzinie z jak najlepszej strony 😉 Zapraszam do czytania, a właściwie oglądania.