Witam! Ci, którzy nie czytali ostatniego podsumowania na blogu (a szkoda, można go zobaczyć tu), nie wiedzą, że ostatnio remontowałam kuchnię. Na zdjęciach mogliście dostrzec czarne ramki na ścianach, niestety puste. Tak nie może być! Postanowiłam, że nie tylko umieszczę tam rodzinne fotografie, ale także własne obrazki. Czas na akwarele. Po co …